12 lipca 2023

Nie jestem ciałem. Co to znaczy? Wróć do siebie dzięki tej refleksji

Kochani,

to, co przeczytacie poniżej, jest chyba najważniejszym, co mam do przekazania drugiemu człowiekowi. Dlatego bez wstępów zapraszam Cię, żeby dać sobie chwilę na spokojną, głęboką kontemplację. Pośpiech będzie tylko przeszkadzał, a hałas rozpraszał. Zadbaj więc o ciszę i przestrzeń, z miłości do siebie samego, do siebie samej.

Ważne: gdy zobaczysz znak „§”, zatrzymaj się na chwilę i poszukaj odpowiedzi w sobie, zanim zaczniesz czytać dalej.

„Pierwszą rzeczą, jaką adept musi zrozumieć na ścieżce do wyzwolenia, jest fakt, że nie jest tym ciałem.” Sri Ramana Maharishi §

Co to znaczy, że nie jestem tym ciałem?

Czasem jest to dla mnie łatwe i oczywiste. Innym razem, tak jak teraz, wydaje się odległe i patrzę na to zdanie z powątpiewaniem. Może u Ciebie jest podobnie.

Zacznijmy od początku.

– Czy jesteś tym, na co patrzysz? §

– Nie.

– Czy jesteś impulsem, który tworzy wrażenie widzenia? §

– Nie, nie jestem impulsem. To tylko informacja przekazywana w postaci elektrycznej.

– Czy jesteś swoimi emocjami? §

– Nie. To impulsy, które nieustannie się zmieniają.

– Czy jesteś swoimi myślami? §

– Nie. Urodziłem się bez myśli. Myśli są nabyte i przemijają.

– Czy jesteś paznokciem albo włosem, na który patrzysz? §

– Nie jestem paznokciem, włosem ani złuszczonym naskórkiem.

– Pokarm staje się mięśniami, krwią, komórkami mózgu. Powietrze dostarcza tlen każdej komórce ciała. Słońce i ciepło ożywiają każdą komórkę. Czy jesteś pokarmem, powietrzem, słońcem? §

– Nie. To wszystko zdaje się być na zewnątrz. A jednocześnie bez tego ciało nie istnieje.

– Ciało w stu procentach zależy od otoczenia: od powietrza, pokarmu, temperatury. Gdzie więc jest granica między ciałem a otoczeniem? §

– W umyśle. To właśnie nazywamy ego: wyobrażone granice „ja”.

– Nie pytam o analizę. Pytam Ciebie, teraz. Czy potrafisz wskazać granicę ciała? §

– Nie potrafię.

– Skoro nie potrafisz wskazać granicy, to czy ciało jest tylko kawałkiem materii, która chodzi i oddycha, czy także otoczeniem?

– Także otoczeniem. To ciało nie jest oddzielone od świata.

– Czy jesteś uczuciem zmęczenia, które pojawia się w środku? §

– Kim ja naprawdę jestem? To ciało nie jest „ja”. Czyje ono jest? §

– Boga.

– Jeśli czegoś nie czuję, nie znaczy to, że tym nie jestem. Większości siebie nie czuję, poza maleńkim wycinkiem.

– Patrz do wewnątrz. §

– No właśnie. Skoro nie ciałem, nie emocjami i nie doznaniami, to kim jestem? Czym jestem? §

Raz jeszcze przypominam: nie spiesz się z tą refleksją. Rób to bardzo powoli. Przeczytaj tekst tyle razy, ile potrzebujesz. Zostań z tymi pytaniami w samotności, zanim zaczniesz o nich z kimkolwiek rozmawiać, bo rozmowa na tym etapie raczej Cię rozproszy. Masz w sobie wszystko, czego potrzebujesz, żeby odkryć to, czego nie da się ubrać w słowa.

Możesz pomyśleć: „Po co w ogóle zadawać sobie takie pytania?”. Prędzej czy później i tak przed nimi staniesz, teraz albo w chwili śmierci. Im wcześniej poszukasz odpowiedzi w sobie, tym większa część życia upłynie Ci w lekkości, głębi i jasności.

Jedna uwaga na drogę. Jeśli takie pytania budzą w Tobie silny lęk albo poczucie nierealności, zwolnij. Wróć do oddechu, poczuj stopy na podłodze, porozmawiaj z kimś bliskim. Ta refleksja ma prowadzić do siebie, a nie od siebie. Warto wtedy praktykować krócej, z otwartymi oczami i z kimś, kto potrafi towarzyszyć.

Niech to będzie dla Ciebie chwila zatrzymania. Życzę Ci dobrej drogi powrotu do siebie.

Do zobaczenia tu lub tam,
Michał

Wróć do bloga

Przeczytaj również

Moja pierwsza psychoterapia

13 marca 2023

Moja pierwsza psychoterapia

Pierwsza sesja psychoterapii w wieku 16 lat i jedno pytanie terapeuty, które rozbiło moje przekonanie, że szczęście innych ludzi zależy ode

Czytaj dalej

Zapisz się na Newsletter

Pobierz e-book „Wróć do siebie” oraz 3 nagrania medytacji prowadzonych Uwalniania Emocji (łącznie 45 min).